aleja_ikona

To już trzynasta płyta z cytatem, dedykowana tym razem Mariuszowi Szczygłowi znanemu i wielokrotnie nagradzanemu mistrzowi reportażu, którą odsłonił 27 października 2017 roku w Alei Pisarzy przy Bibliotece GALERIA KSIĄŻKI w Oświęcimiu.

Mariusz Szczygieł stanowi we współczesnej literaturze fenomen z kilku powodów. Mamy w tym przypadku do czynienia nie tylko ze znakomitym reportażem, jak przystało na ucznia Hanny Krall, ale również z udanym wyniesieniem reportażu do poziomu twórczości literackiej najwyższego lotu. Jego znakomity Gottland (2006), tłumaczony na wiele języków i nagradzany zarówno w Polsce, jak i za granicą (w 2009 roku – Europejska Nagroda Literacka), jest jednym z najlepszych przykładów na to, że literatura faktu potrafi stać się literaturą piękną. Pod jego piórem banalna i smutna rzeczywistość nabiera wymiaru, smaku, egzystencjalnej siły.

Fenomen Szczygła polega również na tym, że pracowicie służy gospodarstwu literatury polskiej: wydaje antologie reportażu polskiego, prowadzi wydawnictwo, w którym publikuje swoje autorskie serie, aktywnie komentuje i inicjuje wydarzenia literackie w Polsce. Ruchliwy, niezmordowany w promowaniu dobrych książek i autorów, a przy tym nieodmiennie uśmiechnięty i otwarty na ludzi, czym zyskuje sobie olbrzymią sympatię czytelników - tak uzasadnia swój wybór Kapituła Alei Pisarzy, w której zasiadają: prof. Joanna Papuzińska poetka i prozaik, krytyk i badacz literatury dla dzieci i młodzieży, prof. Michał Rusinek – prezes Zarządu Fundacji im. Wisławy Szymborskiej, prof. Jarosław Fazan, prof. Krzysztof Zajas – pracownicy naukowi Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Janusz Chwierut Prezydent Miasta i Leszek Palus Dyrektor Biblioteki.

Swoje tablice w Alei odsłonili już: Andrzej Stasiuk, Marek Bieńczyk, Janusz Głowacki, Ewa Lipska, Zofia Posmysz, Marcin Świetlicki, Olga Tokarczuk, Hanna Krall, Ryszard Krynicki, Wanda Chotomska, Wiesław Myśliwski i Dorota Masłowska. Dwóch wielkich, Wandy Chotomskiej i Janusza Głowackiego, nie ma już pośród nas. Aleja Pisarzy pięknie wywiązuje się ze swojego zadania – bo ma upamiętniać polskich, żyjących pisarzy. Teraz upamiętnia także tych, którzy odeszli, odeszli fizycznie, bo ich duch zawarty w twórczości już pozostanie.

Akt odsłonięcia tablicy w Alei jest nieodwracalny – mówił prof. Krzysztof Zajas, przewodniczący kapituły. Raz odsłonięta płyta pozostaje w Alei na zawsze, unieśmiertelniając i upamiętniając tych najlepszych, mistrzów słowa pisanego po wsze czasy, a cytat z płyty, jest jak ostatnie słowo, testament autora pozostawiony dla ludzkości.

Cytat z płyty, Ś.P. Wandy Chotomskiej - "Dla dzieci trzeba pisać tak, żeby dorośli nie nudzili się przy czytaniu" – pozostanie pięknym przesłaniem płynącym do twórców literatury dziecięcej, a cytat Ś.P. Janusza Głowackiego "Nic tak dobrze nie robi mi na pisanie jak upokorzenia" - jest przesłaniem uczącym pokory płynącym do wszystkich piszących. Cytaty wyryte na płytach pięknie odwołują się poprzez śmierć do życia i przywołują w pamięci postaci zasłużonych pisarzy. "Duchy krążą. Nie chcą odejść, gdy się ich nie żałuje, gdy się nie płacze po nich" - to cytat Hanny Krall, czy "Więc dzisiaj nie ma śmierci, dobrze" Marcina Świetlickiego. I wreszcie ostatni, jakże napawający nadzieją - "Naucz się pozyskać śmierć do życia, tato" Mariusza Szczygła.

Literatura (słowa) tutaj w jakimś sensie jest tym właśnie: pozyskiwaniem śmierci do życia, zamienianiem śmierci w życie – dodał. prof. Zajas. Mariusz Szczygieł zaraz po odsłonięciu płyty, tak uzasadnia swój wybór cytatu: "... reportaż został wynaleziony po to, żeby jedni ludzie rozumieli drugich, a ludzie, zwyczajni zjadacze chleba, chodzą po bruku. Jeśli czasem na tym bruku spojrzą sobie pod nogi, to zobaczą jakieś zdanie. Może da im ono do myślenia, może przyda im się ono w życiu. Bo powiem szczerze, że specjalnie wybrałem takie zdanie, które może być przydatne dla innych".

Na spotkaniu, tuż po odsłonięciu płyty, Mariusz Szczygieł opowiadał o warsztacie reportażysty, o uczciwości w obserwacji rzeczywistości oraz o tym, że nie lubi zasklepiać się w jednej formie twórczości. Lubi natomiast być "zdobywcą prawd" o ludziach, z którymi rozmawia. Z łatwością nawiązał kontakt z publicznością i przykuł uwagę słuchaczy, bo oprócz talentu pisarskiego, ma wyjątkowe zdolności opowiadania w taki sposób, że słuchający nagle odnajduje się w środku jego opowieści. Podczas spotkania, które moderowała Olga Szmidt poruszono również temat ostatniej książki autora „Projekt prawda”, będącej kolażem, na który składają się miniatury Mariusza Szczygła z własnego i cudzego życia. Książka ta jest poszukiwaniem prawdy w jej prostej i jasnej formie, czerpanej wprost od drugiego człowieka. Kontynuacji "Projektu prawda" można szukać na facebookowym profilu prowadzonym przez Mariusza Szczygła.

Zaraz po powrocie tak napisał na swoim profilu FB: Wczoraj (27 października 2017 r. przyp. red) w Oświęcimiu wzruszyłem się, choć przecież od pół roku wiedziałem, że odsłonię swoją tablicę w Alei Pisarzy. Cytat wybrałem sam z „Projektu: prawda”. Moja tablica jest 13. z kolei. Zaskoczyło mnie życie: z naszego nieszczęścia wykluwa się coś, co potem jest złotym napisem w brązie. W życiu narodu - ok. Ale w życiu osobistym pojedynczego człowieka?

Mariusz Szczygieł już drugi raz gościł w oświęcimskiej Bibliotece, a mimo to publiczność dopisała zapełniając Bibliotekę po brzegi. Niektórzy mając dobre wspomnienia z ostatniego spotkania, przybyli ponownie, by towarzyszyć swojemu ulubionemu pisarzowi w ważnym dla niego momencie, posłuchać tego, co mówi i zamienić kilka słów przy podpisywaniu książek. Mariusz Szczygieł jest nie tylko pisarzem, ale również dziennikarzem, reportażystą, wielkim miłośnikiem kultury czeskiej, jak sam mówi, Czechy to jego ulubiony kraj.